Hello my friends, po długiej przerwie xD.
Witam, witam i o zdrówko pytam! Jak leci? Przepraszam za 3-ną przerwę, ale wiecie, szkoła, nauka, brak weny... Lecz nagle... Wena naszła i tak oto powstaje ten jakże interesujący i prestiżowy (jak mówi moja koleżanka) post. Znowu zmiany, a mianowicie nowy avatar, nowe mam picie... Było:
- Amelia nie tylko z MSP
- ZycieOczamiAmy
- Draw LOvers
- House Lady
I teraźniejszość...
Life is stupid więc głupie życie, a pisze tak bo mam słabe życie... Nie za złe, nie za dobre, ale nie i w sam raz. Więc pozostaje pytanie: jakie? Nie ludzkie, bo mam magiczną moc. Wnet wyczarowałam... z siebie jednorożca! Magia wielka, że aż głucho się zrobiło, a im buzie otworzyło. Mieli nastrój zszokowany, a ich złośc wyparowała. Teraz to ja będę sławna, i nie ma podskakiwania! Wielka zazdrość, mówiąc szczerze.. Trochę żal mi ich w tej swerze. Na treningu jest przewrocik, a mi w głowie tylko psocić. Chciałam uciec jak najszybciej, aby spławić komuś figla, nagle bff spotkałam, "ooo to będzie fajna impra". Ja od tyłu ją złapałam i jej oczy zakryłam, ona krzyczy zadziwiona.. "Ama ty mnie nie nabierzesz! Chyba ja Ci nie uwierze".
Ja natychmiast się schowałąm i z ukrycia śnieżkę wzięłam, nagle coś na mnie wleciało, aż mi ramię osłupiało! Ja już myślę, nie wichura! A tu ona sobie psoci, i wychodzę już z ukrycia, z tą śnieżynką w ręku. "Teraz to już nie uciekniesz"! "No, a ty prędzej oberwiesz!
Unik jak batman zrobiłam i od zimna uchroniłam swoje jakże chude ciało... Oj, ale by to bolało!
Na końcu ważna informacja, ale to nie adaptacja! To nie youtube mój followerze! Niee, to nie jest też instagram! H&M to co to w końcu?! Nie wiem słowo mi umknęło, dobra mniejsza kiedyś znajde, ale w tedy już nie zmienię. O nie, na pewno! Co prawda w tytule piękne rymy, ale niekoniecznie z przyry... Na przyrodzie pani nie pozwala rymować, ale tytuł też zawiera rymy! Cały rymowany post, a początek to jest coś! Angielskie powitanie, jakby ktoś mi zesłał lanie! Tu jutuba se przeglądam nagle patrzę i oglądam: JAK TO NOWY JEST ODCINEK?! KURCZE RZUCAM TEN POŚCINEK! Może dystans tutaj macie, lecz nie musisz się bać bracie! Dzisiaj stanęłam na głowie, niee, nie tak nerwowo - ja? w życiu! Mówiąc szczerze, bałam się jak mysz na serze! Jednak to nie było straszne, a czerwona się zrobiłam i się prawie wywaliłam! A byłam na materacu więc by umrzeć nie ma jak co, uff na szczęście jestem w domu. Teraz tłuczę w klawiaturę, aż mi w uszach brzęczy chórem!
Dobra kończę już ten post, teraz będzie informacja! NIE TO NIE JEST APDATACJA!
Cały post został zrobiony dla beki tak na pocieszenie, wię nie pytajcie się co ja odwalam xD
Pozdro - Ama! ♥
Komentarze
Prześlij komentarz